3 sie 2017

Rude zwiedzanie Rzymu cz. 4 - rzymskie osobliwości

i ostatnia. :)

Było co nieco o mieszkaniu i komunikacji miejskiej w Rzymie:

kilka wskazówek przydatnych podczas zwierzania Wiecznego Miasta:

o muzeach i innych atrakcjach


A dzisiaj słów kilka na temat rzymskich osobliwości, które mnie zaskoczyły.


1. Rzym nie jest taki drogi jakby się wydawało!

O czym wspominałam przy okazji komunikacji miejskiej w pierwszym wpisie.
Ale to samo tyczy się jedzenia na mieście.
Włosi znani są z zamiłowania do kawy i rogala na śniadanie. W zasadzie to problem jest aby z samego rana dostać coś innego jak croissanta z małą czarną. I nie ma w tym nic dziwnego, bo za podobny zestaw w kawiarni (coffee latte* i croissant z czekoladą) w najdroższym miejscu, to koszt około 1,5€. Jeśli gdzieś w Warszawie kupię ciastko i kawę w cenie 1,5zł** to dajcie namiary - będę tam pierwsza.
* przy zamówieniu coffee latte wielkie znaczenie ma słówko "coffee". Jeśli poprosicie samo "latte" = dostaniecie mleko :)
** nie ma sensu przeliczania złotówek na euro - stosunek 1:1 - zarabiam w euro - wydaję w euro. Zarabiam w złotówkach - wydaję... i tak dalej.
kawa i rogal o poranku

Podobnie sytuacja ma się w knajpach - oczywiście, że można trafić, gdzie za makaron płaci się jak za zboże, ale w cenie 8€ spokojnie można dostać fajną pizzę z dodatkami.
vege pizza z ziemniakiem

2. Nikt nie każe płacić sobie za skorzystanie z toalety...

...a "tap water" jest darmowa. To znaczy, że jeśli nie masz taką potrzebę, możesz poprosić o szklankę wody "kranówki".
A jeśli szukasz toalety - przy żadnej nie stoi babcia klozetowa pobierająca opłatę za wejściówkę, tylko grzecznie zostaniesz poprowadzony do miejsca.

3. Darmowa woda na ulicy

Co prawda rzuciła mi się w oczy wyłącznie w okolicach Colosseum, ale przyznaję się, że nie rozglądałam się zbytnio - budka, gdzie można uzupełnić swoją butelkę wodą. Mało tego - do wyboru jest zwykła lub gazowana.

4. Powszechne są też inne automaty pierwszej potrzeby. :)

lef, seks, dziureks

5. Konsternacja w toaletach.

Jeśli kiedykolwiek wejdziecie do wspomnianej już wcześniej włoskiej toalety i zechcecie spuścić wodę - poszukajcie guzika w ścianie.
Chcecie umyć ręce? Kran na czujkę byłby zbyt oczywisty. W rzymskich restauracjach woda leci na pedał! :)
Co w sumie ma sens, bo nie trzeba później dotykać brudnych kurków.

6. W Rzymie papugi są nie mniej powszechne jak wróble!

Z tą różnicą, że skubane są piekielnie szybkie i nieźle maskują się w liściach.


Znajdź papugę

7. I rosną palmy!

Niby oczywiste, ale... :D


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

staty